Głównym celem założenia jest wspomaganie dzieci z wadami wymowy przez nauczyciela podczas codziennych zajęć edukacyjnych , nie zakłócając realizacji zadań programowych, oraz wspólne stworzenie szeroko pojętej płaszczyzny działania na rzecz dzieci. - Współpraca logopedy z nauczycielem sześciolatków uczęszczających do
ści sensorycznych, które mogą prezentować dzieci z wadami serca. Grupę badawczą stanowiło 30 dzieci z chorobą serca, będących pod opieką jednej z fundacji - organizacji pozarządowej zajmującej się szeroko rozumianą pomocą dzieciom z wrodzonymi wadami serca oraz ich rodzinom, posiadającą status organizacji pożytku publicznego.
tel. 58-556-05-28, adres internetowy: www.osrodekpzg.pl. Celem ośrodka jest wszechstronna pomoc pacjentom z zaburzeniami słuchu i mowy, a przede wszystkim wczesna diagnoza, protezowanie i wielospecjalistyczna terapia słuchu i mowy. Zajmują się dziećmi i młodzieżą od 0-18 lat oraz osobami dorosłymi.
Koniec z papierosem; Celuj w raka; Potrzeba trochę szczęścia; Sieć dla zdrowia Organizacji Pacjentów; Inne projekty. Kodeks etyki organizacji pacjenckich; Sieć dla Zdrowia; Koalicja dla Zdrowia; Koalicja na rzecz walki z cukrzycą; Znajdź swojego mistrza; Ścigamy się z cukrzycą; Cukrzyca bez powikłań; Stop Hipo; Schizofrenia.
Stowarzyszenie Rodziców i Przyjaciół Dzieci z Wadą Słuchu w Krośnie, ul. Korczyńska 57/326, 38-400 KROSNO (budynek Wojewódzkiego Szpitala Podkarpackiego im. Jana Pawła II) e-mail: wadasluchu@gmail.com tel/fax: (013) 43 78 259, tel.: 507 144 062,
Akademia Serca - konferencje kardiologiczne. Czytamy z Sercem - akcja dla placówek oświatowych. Zobacz wszystkie akcje i programy. „Współpraca z Fundacja Serce Dziecka jest potrzebna wszystkim. Jest potrzebna dzieciom, ich rodzicom, lekarzom i tym wszystkim osobom, których zdrowie dzieciaków z wadami wrodzonymi serca jest bliskie.
. 0 odp. Strona 1 z 1 Odsłon wątku: 3429 Zarejestrowany: 20-07-2010 09:11. Posty: 2760 IP: Poziom: Maluch 15 lipca 2011 00:16 | ID: 588768 Drodzy Rodzice, Dzięki staraniom Fundacji Serce Dziecka oraz Profesora Jacka Mola Pani Minister Zdrowia Ewa Kopacz przyznała specjalne środki na rozbudowę i modernizację Oddziału Kardiochirurgii w ICZMP w Łodzi. Dzięki temu miał powstać oddział na którym operowanych miałoby być trzykrotnie więcej dzieci niż dotychczas. Przedstawione nam przez Dyrektora szpitala plany rozbudowy oraz terminy były obiecujące. Oddział miał być oddany pod koniec 2011 roku. Niestety rozbudowa oddziału stanęła w martwym punkcie. Dyrekcja szpitala nie dopilnowała terminowości prac co w konsekwencji doprowadziło do wycofania się wykonawcy. Fundacja Serce Dziecka kieruje kolejne pismo do Dyrektora Szpitala oraz do Minister Zdrowia z prośba o wyjaśnienie zaniedbań związanych z rozbudową oddziału. w związku z tym zwracamy się do Was – rodziców dzieci z wadami serca o nadsyłanie do nas swoich listów i apeli by zwrócić uwagę opinii społecznej na rażące zaniedbania w łódzkim instytucie. Listy i apele prosimy kierować na adres Fundacji Serce Dziecka ul. Narbutta 27/1, 02-536 Warszawa lub przesyłać drogą mailowa na adres biuro@ Zespół Fundacji Serce Dziecka Żródlo
AUTORWIADOMOŚĆ Autorytet Postów: 2868 1773 Wysłany: 5 grudnia 2018, 18:09 Hej. Jestem w 24 tc. dwa tyg temu zdiagnozowano u mojej córeczki Zespół Fallota. Jesteśmy z Gdyni ale od razu udało nam sie dostać do Łodzi i tam będziemy rodzić ze względu na ośrodek. Czy jest ktoś jeszcze z podobną diagnozą lub też po operacji serca maluszka? LAURA Emma_ Autorytet Postów: 7371 3510 Wysłany: 5 grudnia 2018, 18:45 U mojego brata zdiagnozowano tę wadę, kiedy się urodził. Dziś jest dwudziestopięcioletnim, silnym mężczyzną i gdyby nie blizna na klatce piersiowej, to nikt nie wiedziałby, że przeszedł taką operację. Głowa do góry i powodzenia. Hałasianka Autorytet Postów: 2868 1773 Wysłany: 5 grudnia 2018, 18:54 Emma_ wrote: U mojego brata zdiagnozowano tę wadę, kiedy się urodził. Dziś jest dwudziestopięcioletnim, silnym mężczyzną i gdyby nie blizna na klatce piersiowej, to nikt nie wiedziałby, że przeszedł taką operację. Głowa do góry i powodzenia. NO tak wiem i słyszałam ,że poźniej jest ok ale niestety przejscie tego z kilkumiesięcznym maluchem albo od razu po urodzeniu i taka operacja to jakis koszmar. (Nie wyobrażam sobie tego LAURA KatKos Debiutantka Postów: 8 40 Wysłany: 8 kwietnia 2019, 09:35 Cześć, u nas w pierwszej ciązy (w połowie) wykryto wadę serduszka ASD I, i też trafiłam pod opiekę ICZMP i tam też NAs w związku z tym że inna wada niż u Was operację miał dopiero 2 dni prze swoimi pierwszymi urodzinami. Teraz ma 2,5 roku i gdyby nie blizna to nikt by nie powiedział, że miał kiedyś operowane serce. Jednak u mnie psychicznie do tej pory wiele zostało w głowie ;/ Nie będę Cie oszukiwać, to będzie dla Was trudny czas i w zasadzie trudniejszy dla Was jako rodziców niż dla dziecka. Bo dziecko po pierwsze nie będzie nic z tego pamiętało ( na szczęście) a po drugie nie będzie też cierpiało bo będzie na lekach przeciwbólowych. Operacje, zresztą i sam pobyt w szpitalu zawsze jest łatwiejszy dla mniejszych dzieci które jeszcze nie są niczego świadome. W razie pytań pisz, służe radą. Mieliśmy inna wadę ale przeszliśmy dużo w ICZMP więc jak coś to pytaj. Hałasianka Autorytet Postów: 2868 1773 Wysłany: 9 kwietnia 2019, 19:23 KatKos wrote: Cześć, u nas w pierwszej ciązy (w połowie) wykryto wadę serduszka ASD I, i też trafiłam pod opiekę ICZMP i tam też NAs w związku z tym że inna wada niż u Was operację miał dopiero 2 dni prze swoimi pierwszymi urodzinami. Teraz ma 2,5 roku i gdyby nie blizna to nikt by nie powiedział, że miał kiedyś operowane serce. Jednak u mnie psychicznie do tej pory wiele zostało w głowie ;/ Nie będę Cie oszukiwać, to będzie dla Was trudny czas i w zasadzie trudniejszy dla Was jako rodziców niż dla dziecka. Bo dziecko po pierwsze nie będzie nic z tego pamiętało ( na szczęście) a po drugie nie będzie też cierpiało bo będzie na lekach przeciwbólowych. Operacje, zresztą i sam pobyt w szpitalu zawsze jest łatwiejszy dla mniejszych dzieci które jeszcze nie są niczego świadome. W razie pytań pisz, służe radą. Mieliśmy inna wadę ale przeszliśmy dużo w ICZMP więc jak coś to pytaj. Dzieki wielkie. Na razie jest już mała nasza na świecie od jesteśmy po 1 kontroli i Bieńkowskiej, w piątek mamy teraz wizytę w Gdańsku i mamy doodzi dzwonić. Fallot różowy ale po 3 tyg tętnica się zwezyla bardziej. Na razie mała jak normalny noworodek się zachowuje ale ok 6 /7"tyg życia podobno mogą już być jakieś zmiany. Mi się płakać chciało tydz temu jak jej oodlaczali te kulki na ekg a gdzie operacja, cewnik i cała reszta. Wiem że późniejz takimi dzieciaczkamk jest już ok po operacji ale jak to przeżyć...., (to jakis dramat. Tak się tego boję.. A jak że szczepieniami.... Robiliście wszystko wg kalendarza? Nam tak kazali ale ja bym wolała tylko to WZW zorbic a resztę po operacji. Pytałam wielu os, rodziców dzieci z wadami serca i każdy tak naprawdę robi inaczej (jestem cała glupia LAURA kamciaelcia Autorytet Postów: 35692 18200 Wysłany: 9 kwietnia 2019, 20:22 my szczepiliśmy wg kalendarza bo tak sie w sumie dało...częściej sie spotykałam z opiniami rodziców, którzy byli w tej sprawie do tyłu i bardzo obawiali sie tej sytuacji-że w szpitalu łatwo o choroby zakażne po operacji, zwłaszcza po transfuzji krwi szczepienie jest ograniczone, nie chcę wprowadzić zie w błąd-jakieś minimum 6 m. po...w takiej sytuacji dzieci miały indywidualny program szczepien i zajmowała sie tym specjalistyczna poradni (ds szczepien ale pełnej nazwy nie umiem podać), dzieci z wadami serduszek mają refundowane chociażby te skojarzone, a także (tak było) na pneumokoki (te na 13 szczepów a nie na nfz 10 szczepów) dzieciątko z wada serduszka może mieć też orzeczenie o niepełnosprawności, co moim zdaniem -bo pewnie na tym etapie jest podrzednym tematem-warto juz "załatwiać" bedzie bardzo bardzo cięzko tu nie ma słów, aby opisać, nie ma zrozumienia ze strony, która tego nigdy nie przezyła, łez wiele się poleje, serce nie raz stanie na widok dzieciątka pod okablowaniem ale nadzieja na normalne, zdrowe życie doda wam rodzicom tyle sił, ze dacie radę uśmiech dziecka przełamie wszelkie kryzysy aż w końcu sie zdziwicie że to jest tak szybko za wami, że ten koszmar minał a każdy dzień bedzie początkiem czegoś nowego, pięknego! nigdy nie zapomnicie-ta cieniutka bladziutka kreseczka bedzie wam przypominała o operacji, ale równoczesnie przypominała o zwycieztwie jestem z wami Hałasianka lubi tę wiadomość Hałasianka Autorytet Postów: 2868 1773 Wysłany: 10 kwietnia 2019, 11:04 kamciaelcia wrote: my szczepiliśmy wg kalendarza bo tak sie w sumie dało...częściej sie spotykałam z opiniami rodziców, którzy byli w tej sprawie do tyłu i bardzo obawiali sie tej sytuacji-że w szpitalu łatwo o choroby zakażne po operacji, zwłaszcza po transfuzji krwi szczepienie jest ograniczone, nie chcę wprowadzić zie w błąd-jakieś minimum 6 m. po...w takiej sytuacji dzieci miały indywidualny program szczepien i zajmowała sie tym specjalistyczna poradni (ds szczepien ale pełnej nazwy nie umiem podać), dzieci z wadami serduszek mają refundowane chociażby te skojarzone, a także (tak było) na pneumokoki (te na 13 szczepów a nie na nfz 10 szczepów) dzieciątko z wada serduszka może mieć też orzeczenie o niepełnosprawności, co moim zdaniem -bo pewnie na tym etapie jest podrzednym tematem-warto juz "załatwiać" bedzie bardzo bardzo cięzko tu nie ma słów, aby opisać, nie ma zrozumienia ze strony, która tego nigdy nie przezyła, łez wiele się poleje, serce nie raz stanie na widok dzieciątka pod okablowaniem ale nadzieja na normalne, zdrowe życie doda wam rodzicom tyle sił, ze dacie radę uśmiech dziecka przełamie wszelkie kryzysy aż w końcu sie zdziwicie że to jest tak szybko za wami, że ten koszmar minał a każdy dzień bedzie początkiem czegoś nowego, pięknego! nigdy nie zapomnicie-ta cieniutka bladziutka kreseczka bedzie wam przypominała o operacji, ale równoczesnie przypominała o zwycieztwie jestem z wami Piękne to co napisałaś, oczywiście ja nie umiem się uspokoić i nie płakać nawet czytając to co. Piszesz... Mała obudziła się rano z przeraźliwym krzykiem i zastanawiam się czy to nie był napad anoksemiczny. Uspokoiła się w pionie wtulona we mnie z podkulonymi nóżkami. Tak to wyglądało... Więc... Masakra Co do szczepień właśnie jest pół na pół, boję się złapać czegoś na oddziale ale boję si też NOP i tego jakby ona zareagowała na szczepienie i nie daj boże coś by jej się stało a organizm nie ma siły walczyć. Ma gdzieś czy refundowane sz szczepionki czy nie bo zapłacę za wszystko, pneumokoki ten Prevebar i tak kupię kiedyś ale to nie o to chodzi bo na tą chwilę naprawdę wcale nie chciałbym jej szczepic a dopiero po operacji. ((tylko WZW teraz i przed szpitalem rotawirus LAURA kamciaelcia Autorytet Postów: 35692 18200 Wysłany: 10 kwietnia 2019, 11:34 Myślę że poradnia szczepień bylaby w waszym przypadku najlepsza Wtedy i pediatra i sanepid nie mają nic do gadania jeśli uda wam się opracować indywidualny program szczepień Najlepiej ten temat poruszyć z kimś madrzejszym Hałasianka lubi tę wiadomość
INFORMACJE OGÓLNE Ośrodki echokardiografii płodowej Wskazówki dla rodziców Ciąża, czy to skrupulatnie zaplanowana, czy też ta będąca ogromną niespodzianką zawsze niesie ze sobą obawy, czy ten mały człowiek, na którego przyjście rodzice czekają pojawi się na tym świecie szczęśliwie. Można wyobrażać sobie jak będzie wyglądało dziecko, jakiej będzie płci, co będzie sprawiało mu radość. Można przygotowywać się do ciąży i dbać o nienarodzone dziecko od pierwszych chwil, jak o najważniejszy skarb. Można wierzyć, że wszystko musi być dobrze i czasami można się też dać bardzo zaskoczyć losowi, którego tak naprawdę nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Współczesna medycyna pozwala nam jednak na pewne rzeczy się przygotować. Nadzieję dla wielu nienarodzonych dzieci i ich rodziców jest diagnostyka prenatalna, to właśnie ona pozwala zyskać czas, tak cenny, gdy trzeba walczyć o życie dziecka. Diagnostyka prenatalna jest jednym z największych osiągnięć współczesnej medycyny. Daje ona możliwość nie tylko wykluczenia poważnych wad genetycznych czy rozwojowych ale przede wszystkim pozwala postawić wstępną diagnozę bardzo wcześnie, bo już na etapie życia płodowego. Ten „wygrany” czas pozwala na przygotowanie właściwego postępowania, zaplanowanie czasu i sposobu rozwiązania porodu, a nawet podjęcie próby leczenia nienarodzonego jeszcze dziecka. Lekarz uzyskuje informacje o zagrożeniach dla płodu, może zmodyfikować sposób opieki nad ciężarną kobietą i dzieckiem. Co więcej, diagnostyka ta wcale nie musi być skomplikowanym, inwazyjnym badaniem. W przypadku wykluczenia lub wysunięcia podejrzenia obecności wady serca u płodu wystarcza dobrze wykonane badanie USG ciąży. Jest to niezwykle istotne w przypadku dzieci ze złożonymi wadami serca, zwłaszcza wadami przewodozależnymi. Krążenie jest wówczas uzależnione od struktur, które występują u płodu, ulegają natomiast zamknięciu w bardzo krótkim czasie po urodzeniu. Tymi strukturami, warunkującymi przeżycie noworodka z ciężką wadą serca są otwór owalny – stanowiący połączenie miedzy przedsionkami serca, oraz przewód tętniczy – łączący tętnicę płucną z aortą. Proces ich zamykania się rozpoczyna się wraz z pierwszym wdechem noworodka, dlatego tak ważne jest, by wiedzieć, że krążenie dziecka uzależnione jest od przepływu przez te struktury – bezpośrednio po narodzinach podawany jest wówczas noworodkowi dożylnie lek o nazwie Prostin, który utrzyma drożność przewodu tętniczego a w przypadku zbyt małego otworu owalnego, dziecko poddawane jest zabiegowi jego poszerzenia, aby ułatwić przepływ krwi. Zabieg ten nosi nazwę atrioseptostomii balonowej metodą Rashkinda, wykonywany jest przez kardiologów w pracowni hemodynamicznej podczas cewnikowania serca. Mając na uwadze konieczność odpowiedniego postępowania z noworodkiem obarczonym złożoną wadą serca należy pamiętać, że dziecko powinno przyjść na świat w ośrodku, w którym zostanie objęte specjalistyczną opieką już w pierwszych minutach życia. Nie każdy szpital w Polsce posiada lek utrzymujący drożny przewód tętniczy, nie w każdym jest odpowiednio przeszkolony personel, który posiada doświadczenie w opiece nad tymi dziećmi. Dodatkowo dochodzi niebezpieczeństwo, jakie niesie ze sobą transport takiego noworodka. Należy więc pamiętać, że dla dziecka ze złożoną wadą serca do momentu pierwszego zabiegu najbezpieczniej jest podróżować w brzuchu mamy. Diagnostyka prenatalna zapewnia to bezpieczeństwo. Po wykryciu nieprawidłowości w obrazie serca płodu ciężarna systematycznie przychodzi na kolejne badania podczas których dokładnie oceniane jest w jaki sposób rozwija się dziecko oraz wada jego serca, bowiem wraz z rozwojem ciąży wada dziecka może ulec zmianie zarówno w kierunku pozytywnym jak i ewaluować negatywnie. Kobieta kierowana jest na poród do specjalistycznego ośrodka, posiadającego oddział Intensywnej Terapii Noworodka lub Neonatologii, gdzie jest niezbędny sprzęt, leki, a przede wszystkim personel doświadczony w opiece nad dziećmi ze złożonymi wadami serca. Zespół ginekologów-położników, neonatologów, pielęgniarek i położnych oraz pozostały personel są przygotowani na przyjęcie dziecka i zapewnienie mu odpowiedniej opieki. Diagnostyka prenatalna istotnie zwiększa więc szanse dziecka na przeżycie, należy zatem przykładać szczególną wagę do badań USG wykonywanych rutynowo w czasie cięży. Nieprawidłowości w budowie serca płodu mogą być zauważone już między 11 a 14 tygodniem ciąży, większość z nich jest wykrywana lub potwierdzana między 18 a 22 tygodniem ciąży, w czasie tzw. „USG połówkowego”. Stwierdzenie jakichkolwiek nieprawidłowości w obrazie serca płodu podczas tych badań, lub pojawienie się wątpliwości co do prawidłowej budowy serca i dużych naczyń jest wskazaniem do wykonania specjalistycznego badania serca płodu – ECHO serca płodu. ECHO serca płodu jest badaniem wymagającym dużej wiedzy oraz odpowiedniego sprzętu ze specjalistycznym oprogramowaniem. W czasie jego trwania specjalista – kardiolog prenatalny stara się jak najdokładniej ocenić serce płodu i wykluczyć podejrzenie wady lub postawić wstępną diagnozę. W przypadku potwierdzenia wady serca kobieta ciężarna pozostaje pod stałą opieką kardiologa prenatalnego do momentu rozwiązania ciąży. Jest również przez niego kierowana do specjalistycznego ośrodka, w którym dziecko przyjdzie na świat.
Wady serca są najczęstszymi wadami rozwojowymi występującymi u dzieci. Nie wszystkie są rozpoznawane w ciąży - dlatego, że USG należy do badań subiektywnych, co w praktyce oznacza, że nie każdy lekarz, który je wykonuje, potrafi wadę serca rozpoznać. O wadzie serca rodzice bardzo często dowiadują się więc kilka godzin po narodzinach dziecka, w momencie gdy nagle, z niewyjaśnionych powodów noworodek zaczyna sinieć. Wcześnie wykryta wada serca zwiększa szanse dziecka na przeżycie. Najczęściej stosowanym badaniem jest tzw. echo serca, ale w okresie płodowym warto zrobić badanie USG. Podejrzane szmeryBóle w klatce piersiowej, szybkie męczenie się, nierówny rytm serca - tego rodzaju objawy u dziecka z pewnością powinny zaniepokoić każdego rodzica. To tylko przykłady niektórych dolegliwości, które mogą sugerować problemy z sercem. Jeśli zaobserwujemy je u dziecka, konieczna jest wizyta u kardiologa i przeprowadzenie odpowiedniej diagnostyki. Najczęściej stosowanym badaniem jest tzw. echo serca. O tym, kiedy je przeprowadzić i jak przebiega w praktyce, opowiada dr n. med. Jarosław Meyer-Szary, pediatra specjalizujący się w badaniach echa serca u dzieci z Kliniki Invicta w warto przeprowadzić badanie echo serca u dziecka?Lekarz pediatra może skierować dziecko na konsultację do kardiologa dziecięcego i badanie echo serca, jeśli stwierdza w badaniu ogólnym niepokojące objawy lub kiedy dziecko samo zgłasza niektóre dolegliwości. Najczęstszymi wskazaniami do badania echo serca i konsultacji kardiologicznej są: szmer nad sercem, sinica, nierówne bicie serca (arytmia), omdlenia i stany przedomdleniowe (tzw. zasłabnięcia), bóle w klatce piersiowej, „kołatania” serca, obniżenie tolerancji wysiłku, opóźnienie rozwoju dziecka, choroba genetyczna (lub jej podejrzenie), dziedziczne choroby serca i układu krążenia u członków najbliższej także:Kangurowanie – niezwykły lek dla noworodków Inteligentny wózek, który sam jeździ Karmienie piersią nie tylko w domowym zaciszu Wystąpienie wymienionych powyżej objawów czy dolegliwości nie skutkuje automatycznie koniecznością wykonania badania echo serca - decyzję za każdym razem podejmuje lekarz kierujący, zwykle wady jest w stanie wykryć echo serca? Badanie wykonuje się w celu potwierdzenia lub wykluczenia diagnozy (badanie pierwszorazowe) albo kiedy lekarz chce śledzić wyniki leczenia bądź postęp choroby (badanie kontrolne). Tego rodzaju diagnostyka umożliwia ocenę bardzo wielu aspektów budowy serca: położenie serca w klatce piersiowej, jego wielkość i budowę wewnętrzną, szczelność przegród serca, liczbę zastawek i ich budowę. W trakcie badania analizuje się również pracę serca - jak skutecznie kurczą się komory, jak pracują zastawki („zawory”) - czy nie są zbyt wąskie oraz czy są szczelne, kiedy się zamykają. Ocenić też można, czy kluczowe naczynia (aorta i tętnica płucna) nie są zwężone. Dzięki badaniu echokadriograficznemu u dziecka można wykryć większość wad serca. Niekiedy konieczna może okazać się dodatkowa diagnostyka, której celem jest potwierdzenie wady lub jej dokładniejszy opis. Najczęstszymi wadami serca wykrywanymi poza okresem noworodkowym są: ubytek w przegrodzie międzyprzedsionkowej (ASD), ubytek w przegrodzie międzykomorowej (VSD), ubytek przegrody przedsionkowo-komorowej (tzw. wspólny kanał przedsionkowo-komorowy, AVSD/AVC), zwężenie cieśni aorty (tzw. koarktacja, CoAo), tetralogia Fallota (ToF). Poza wadami serca w badaniu echo można również wykryć inne choroby serca, kardiomiopatie, guzy serca lub obecność płynu w worku osierdziowym. Czasami kardiolog podczas konsultacji może uznać, że konieczne jest wykonanie dodatkowo badania EKG, aby ocenić pracę elektryczną serca. Na czym polega badanie Badanie echokardiograficzne (echo serca) polega na obrazowaniu serca za pomocą ultradźwięków. Podobnie jak w badaniu ultrasonograficznym (USG), za pomocą specjalnego aparatu oraz sondy (kamery), która wysyła i odbiera ultradźwięki, możemy zobaczyć narządy wewnętrzne. Zobacz także:Pracujące tymczasowo przyszłe mamy nie muszą bać się utraty pracy Wójtowie dopłacą do pracy niani Podczas badania echokardio-graficznego serce jest w ciągłym ruchu, co pozwala na ocenę nie tylko jego budowy, ale i funkcji. W badaniach echo serca u dzieci szuka się innych problemów niż w przypadku osób dorosłych ( wady wrodzone). Tego typu diagnostyka zakłada interpretowanie obrazu, uwzględniające wiek i wielkość dziecka, w związku z czym może ją wykonywać jedynie lekarz w tym przygotować dziecko? Badanie echokardiograficzne polega na uzyskaniu za pomocą ultradźwięków kilku różnych obrazów przekrojowych serca. Wymaga od pacjenta dobrej współpracy - cichego leżenia w bezruchu i przyjmowania pozycji wymaganych w danym momencie do przeprowadzenia oceny. Badanie jest nieinwazyjne i bezbolesne. Jedyny moment, który może być odbierany przez małego człowieka jako nieprzyjemny, jest na samym początku, kiedy nakłada się mu na skórę żel. Mimo to w sprzyjających okolicznościach możliwe jest przeprowadzenie badania u dziecka w każdym wieku, jednak bardzo wiele w tej kwestii zależy od rodziców. W przypadku niemowlaka ważne jest, żeby nie umawiać wizyty na czas spania lub karmienia - głodny i śpiący maluch nie będzie chętny do współpracy. W przypadku 2-5-latka ważne jest, aby jeszcze w domu, przed badaniem, wytłumaczyć dziecku, że będzie miało badanie, na czym ono polega i że musi leżeć spokojnie. Bezcenne jest tu odgrywanie z dzieckiem scenek w formie zabawy - tak, żeby zaznajomić naturalnie w tym wieku nieufne dziecko z nadchodzącą nową sytuacją. Przydać się też może wzięta na badanie ulubiona maskotka lub zabawka. Zobacz także:Jak sobie radzić z niejadkiem? Wahasz się, czy posłać dziecko do przedszkola?Starsze dzieci też skorzystają z wcześniejszego zaznajomienia się z badaniem - w szczególności z pozycjami, jakie przybieramy podczas badania: na wznak (na plecach) z podgiętymi nogami, na wznak z odgiętą do tyłu głową (tzw. długa szyja), na lewym boku z lewą ręką pod głową, a prawą wzdłuż ciała. Co mówią wynikiPodczas podstawowego pierwszorazowego badania echo serca ocenianych i analizowanych jest łącznie około 50 parametrów - cech anatomicznych i czynnościowych oraz wymiarów serca. Jeśli stwierdzi się jakąkolwiek nieprawidłowość, ocenianych aspektów może być jeszcze więcej. Z tego powodu interpretację wyników przeprowadza lekarz posiadający odpowiednie przeszkolenie (zwykle kardiolog dziecięcy) i wnioski z całego badania (np. rozpoznane wady) wpisuje na końcu w opisie. Pod nimi zapisuje też zalecenia lekarskie dotyczące na przykład konieczności kontroli lub dalszej diagnostyki, leczenia lub przeciwwskazań do wysiłku fizycznego. Wnioski i zalecenia stanowią dla pacjenta najważniejszą część wyniku badania i konsultacji. Konieczne jest pokazanie wyniku konsultacji lekarzowi kierującemu na badanie, a w razie kontroli - ponownie kardiologowi dziecięcemu. Koniecznie zrób prenatalne USG ok. 20 tygodnia ciążyTo, czy uda się z sukcesem przeprowadzić operację kardiochirurgiczną i uratować życie dziecku, zależy jednak w dużej mierze od tego, kiedy wada serca zostanie zdiagnozowana i w jakim stanie dziecko dotrze do ośrodka specjalistycznego. Niestety, nadal wielu ginekologów i pediatrów nie ma pełnej wiedzy o możliwościach skutecznego leczenia skomplikowanych wad serca w Polsce i o tym, że wiele dzieci po kilku operacjach może już teraz normalnie żyć - choć jeszcze przed kilku laty nie miały takiej krajach wysokorozwiniętych wady serca są stosunkowo często diagnozowane w trakcie życia płodowego, a to dzięki rutynowym badaniom USG przeprowadzanym w drugim i trzecim trymestrze Polsce badania te nie są obowiązkowe, a wiele matek rezygnuje z nich w przeświadczeniu, że nawet jeżeli dziecko jest chore, to i tak na pewno je urodzą. Nadal nie wypracował się w świadomości samych kobiet i sporej części lekarzy położników pewien model postępowania z ciężarną, mający na celu zapewnienie maksymalnej opieki jej i nienarodzonemu kobiet nie poddaje się badaniom prenatalnym, gdyż utożsamia je ze zgodą na aborcję. Czasami decydują również względy ciągle zbyt często również wykonanie badaniaUSG w ciąży nie daje kobiecie pełnej gwarancji, że dziecko jest zdrowe. Wielu ginekologów pracuje na przestarzałym sprzęcie, a badania są zbyt krótkie i powierzchowne. Zdarza się również, że lekarz nie jest wystarczająco przeszkolony, by wykryć wady rozwojowe płodu, w tym wady serca. Dlatego ginekolog stwierdzający chociażby prawdopodobieństwo nieprawidłowej budowy serca płodu powinien bezzwłocznie skierować ciężarną na specjalistyczne badanie: echokardiografię płodu i USG „genetyczne” u kardiologa prawidłowo przewijać niemowlaka?
- Polska w ciągu ostatnich 10 lat dokonała ogromnego postępu w dziedzinie kardiologii i kardiochirurgii dziecięcej. Nasze wyniki leczenia wad wrodzonych serca, nawet najcięższych, nie odbiegają od wyników w najlepszych ośrodkach na świecie - podkreślił prof. Janusz Skalski z Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie-Prokocimiu. Jak zaznaczył, uzyskujemy wyniki lepsze niż średnia europejska i to mimo tego, iż dofinansowanie tych dziedzin nie jest optymalne. Dzięki sukcesom polskich kardiologów i kardiochirurgów dziecięcych coraz więcej dzieci z wadą wrodzoną serca dożywa w Polsce wieku nastoletniego i dorosłego. Szacuje się, że obecnie żyje w naszym kraju ok. 100 tys. takich pacjentów. Jak podano na konferencji, co roku ok. 3 tys. noworodków rodzi się w Polsce z wrodzoną wadą serca. - Ale mimo bardzo dobrej korekcji wady serca i pozornego dobrego stanu dziecka możemy zaprzepaścić ten sukces poprzez małą aktywność fizyczną pacjenta - zastrzegła dr Anna Turska-Kmieć, zastępca kierownika Kliniki Kardiologii Instytutu "Pomnik - Centrum Zdrowia Dziecka" w Warszawie. Jak przypomniała, przez lata wśród lekarzy i rodziców panowało przekonanie, że dziecko z wrodzoną wadą serca powinno być zwalniane z lekcji wychowania fizycznego. Jej zdaniem bardzo niepokojące jest to, że wciąż tylko kilkanaście procent rodziców tych pacjentów otrzymuje od kardiologa informację na temat aktywności, które dziecko może podejmować. - Tymczasem, ograniczenie wysiłku fizycznego w populacji dzieci z wrodzonymi wadami serca może mieć negatywny wpływ na zdrowie tych pacjentów i jakość ich życia w przyszłości - zaznaczyła dr Turska-Kmieć. Przypomniała, że - jak wykazały badania - jeśli dzieci te są mało aktywne, to częściej są narażone na przewlekłe choroby, takie jak nadciśnienie tętnicze, choroba wieńcowa serca, cukrzyca. Specjalistka zaznaczyła, że ostatnio wzrosła liczba dzieci operowanych z powodu bardzo złożonych wad serca, które nie mogą uczestniczyć w sporcie wyczynowym czy zajęciach wf., ale też powinny mieć zapewniony trening rehabilitacyjny. Niestety, jest on znacznie trudniejszy do opracowania i wymaga bardziej skomplikowanej aparatury. Dr Turska-Kmieć zauważyła, że obecnie brakuje programów rehabilitacyjnych dla tych dzieci, a są one niezbędne, by nie zaprzepaścić efektów leczenia kardiochirurgicznego. Według przedstawicielek Fundacji Serce Dziecka, która zorganizowała środowe spotkanie, za rehabilitację kardiologiczną większość rodziców dzieci w wrodzoną wadą serca musi płacić z własnej kieszeni. W mniejszych miejscowościach problemem jest też brak specjalistów, którzy mogą prowadzić takie zajęcia. Innym problemem, na który zwróciła uwagę dr hab. Lidia Ziółkowska z Kliniki Kardiologii Instytutu "Pomnik - Centrum Zdrowia Dziecka" jest brak finansowania dzieciom z wrodzonymi wadami serca profilaktyki zakażeń wirusem RS (syncytialny wirus nabłonka oddechowego). Chodzi o dzieci z tzw. hemodynamicznie istotną wadą wrodzoną, czyli taką, która wpływa na czynność mechaniczną serca. U dzieci z taką wadą znacznie wyższe jest ryzyko powikłań zakażenia wirusem RS. W porównaniu z dziećmi bez wady trzykrotnie częściej trafiają one z powodu tej infekcji do szpitala, niemal dwa razy częściej muszą być leczone na oddziale intensywnej terapii i prawie dwa razy częściej wymagają zastosowania respiratora. - W wielu przypadkach infekcja oddechowa uniemożliwia nam wykonanie badań diagnostycznych u dziecka z wadą wrodzoną serca. Jest ono nawet przyjmowane do szpitala, ale infekcja oddechowa powoduje, że zabieg musimy odroczyć - podkreśliła dr Turska-Kmieć. Dlatego zakażenie wirusem RS może zagrażać życiu tych dzieci. Obecnie możliwe jest stosowanie tzw. immunoprofilaktyki biernej przeciw wirusowi RS. Polega ona na podawaniu dzieciom od listopada do kwietnia przeciwciał przeciwko wirusowi (paliwizumab). - Ta profilaktyka jest bardzo skuteczna, ale na chwilę obecną nie jest refundowana u dzieci z wadami wrodzonymi serca - zaznaczyła kardiolog. Katarzyna Parafianowicz, prezes Fundacji Serce Dziecka zwróciła też uwagę na potrzebę wsparcia psychologicznego dla rodziców dzieci, które rodzą się z wadą serca.
forum rodziców dzieci z wadami serca